Niedosłuch a rozwój mowy. Niedosłuch coraz częstszym problemem dzieci. Jak go rozpoznać?

Początkowo dziecko komunikuje się z otoczeniem za pomocą krzyku, potem zaczyna głużyć, gaworzyć, a następnie wypowiada pierwsze wyrazy i buduje proste zdania. Rozwój mowy dziecka trwa kilka lat, a jego przebieg zależny jest m.in. od czynności mózgu, sprawności narządów mowy oraz narządu słuchu. Dziecko, które niedosłyszy ma również problem z nauką mówienia.

Z badań Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu w Kajetanach pod Warszawą wynika, że coraz większa liczba polskich dzieci boryka się z niedosłuchem. Obecnie około 20 proc. dzieci i młodzieży w Polsce ma problemy ze słuchem. Według statystyk nawet dwa na 1000 noworodków rodzi się z tym zaburzeniem.

Dziecko uczy się mówić poprzez naśladowanie otoczenia. Sprawny narząd słuchu warunkuje słyszenie i rozumienie innych ludzi. Niedosłuch zaburza poprawny rozwój umiejętności językowych u dzieci. Odpowiednio wczesne wykrycie tego problemu daje dziecku szansę na uniknięcie kłopotów z nauką i na prawidłowe funkcjonowanie. Leczenie i odpowiednia terapia powinno zostać wprowadzone w pierwszych sześciu miesiącach życia, wtedy możliwy staje się właściwy rozwój zarówno słuchu, jak i mowy.

Niedosłuch może pojawić się z czasem, dlatego też tak istotne jest, by rodzice uważnie obserwowali reakcje dziecka na głos. Przyczyną problemów ze słyszeniem mogą być zaniedbane infekcje górnych dróg oddechowych, nieleczone zmiany pozapalne, przerośnięty migdałek, który uciska torebki słuchowe, choroby wirusowe (różyczka, ospa wietrzna, świnka), a nawet głośne słuchanie muzyki. Mowa u dzieci z wadą słuchu rozwija się według tych samych etapów, co u dzieci bez zaburzeń, jednak proces ten jest zakłócony. Im wcześniej doszło do uszkodzenia słuchu, tym dziecko posiada mniej doświadczeń słuchowych, a co za tym idzie trudniejsza staje się rehabilitacja. Charakterystycznym objawem niedosłuchu u dzieci do piątego miesiąca życia jest między innymi brak gaworzenia, co ogranicza dalszy rozwój mowy.

Dzieci z uszkodzonym słuchem nie reagują na głośne dźwięki, zazwyczaj są ciche, spokojne i nie płaczą. Starsze dzieci, które niedosłyszą proszą o powtarzanie wypowiedzi, nie odpowiadają na zadawane pytania, mówią przez nos lub zbyt głośno. Zasób ich słownictwa jest ograniczony, wypowiedzi proste, mało komunikatywne, niepoprawne, a wymowa niewyraźna. Zaburzenia słuchu negatywnie wpływają także na zachowanie dziecka i jego ogólny rozwój. Niedosłuch powoduje problemy z koncentracją, adaptacją do środowiska, komunikowaniem się i przyswajaniem wiedzy.

Jedynie wczesne wykrycie wady słuchu i szybkie podjęcie odpowiednich działań może umożliwić dziecku pełną samodzielność i zdobycie umiejętności językowych adekwatnych do jego wieku. Jeśli natomiast zignorujemy problem i nie wdrożymy działań w pierwszych sześciu miesiącach życia dziecka nie będzie ono miało szans na poprawny rozwój mowy, a co za tym idzie rozwój intelektualny, emocjonalny i społeczny. Zastosowanie dobrze dobranych protez słuchowych (aparat słuchowy, implant ślimakowy) nie wystarczy, by mowa dziecka rozwijała się w prawidłowy sposób. W przypadku niedosłuchu konieczna jest terapia prowadzona przez logopedę i surdologopedę, która pozwoli rozwinąć sprawności językowe i skorygować dźwięki, które dziecko zniekształca. Jeśli wada słuchu jest bardzo duża musimy dodatkowo nauczyć malucha nie tylko słyszenia i rozumienia mowy, ale także zachęcić go do komunikowania się z otoczeniem w inny sposób. Surdologopeda uczy dziecko mówić, rozumieć słowa, wyrażenia, zdania U większych dzieci stymuluje także rozwój czytania i pisania.

Rehabilitacja musi być wsparta przez działania rodziców. Konieczne są codzienne ćwiczenia w domu, zapewnienie dziecku komfortu emocjonalnego i sprzyjającej atmosfery rodzinnej. Wczesna diagnoza, wykorzystanie protezy słuchu i terapia daje dziecku realne szanse na poprawne przyswojenie mowy, rozwój intelektualny, a także integrację ze środowiskiem.

Opracowanie: na podstawie materiałów źródłowych